Gadżety erotyczne w bagażu, czyli jak przygotować się do kontroli na lotnisku

Latanie w różne zakątki świata z ulubionymi gadżetami w walizce nie musi być stresujące. Wystarczy po prostu pamiętać o kilku ważnych sprawach.

Po pierwsze: uwaga na rozmiar

Wiemy, jak trudno jest się rozstać z gigantycznych rozmiarów zabawkami, jak super długie dildo czy ogromny buttplug. No ale jeśli chcesz, by zabawka przeszła niezauważona przez skaner i "zniknęła" w morzu innych akcesoriów turystycznych w bagażu, to wybierz mniejszy rozmiar.  Duże rozmiary prowokują ... 

Po drugie: wyciągnij baterie

Tu przepisy są bolesne: z bateriami do 100 WH można wejść na pokład samolotu bez względu na ich liczbę, chyba, że jest Ryanair, baterii od 100 do 160 Wh - mozna mieć nie więcej niż 2 sztuki w urządzeniu lub luzem i wyłącznie w bagażu podręcznym! Baterie powyżej 160 Wh - nie można ich przewozić w ogóle! Ani w bagazu rejestrowym, ani w podrącznym.

Dla bezpieczeństwa baterie winny być przewożone wyłącznie w bagażu podręcznym, najlepiej luzem i tak zabezpieczone, by ich elektrody nie stykały się ze sobą (np. owinięte w materiał). 

Po trzecie: włóż zabawkę do  przezroczystego worka foliowego

To ustrzeże Cię przed wyjęciem zabawki przez ochronę z opakowania na oczach wszystkich, a także przed wymacaniem zabawki przez ochraniarza w celu sprawdzenia co kryje tajemnicze opakowanie z dziwną zawartościa w środku. Zatem: przezroczysty worek foliowy da jasny sygnał, że jak te niewiniątko nic nie przemycasz tylko zabierasz ulubioną zabawkę na wakacje.

>>> tak zrobił ten przystojniak-podróżnik >>> 

Po czwarte: uwaga na akcesoria BDSM

Niewinne dildo to pikuś przy tym, jak można potraktować kajdanki czy pejcz ... Dla ochrony, to przedmioty defensywno-ofensywne i mogą zostać skonfiskowane bez względu na to, jak głośno będziemy tupać nóżkami i jak silnie wołać o pomstę do ... piekieł! Na wszelki wypadek, weź ze sobą zestaw mniej kosztowny! Mniej zaboli konfiskata.

Po piąte: bądź (mimo wszystko) dumy

Ochrona na lotnisku jest szkolona w rozpoznawaniu osób nerwowych "bo mam coś na sumieniu" od tych, którzy są nerwowi w normalny sposób. Zatem, jeśli nawet ktoś z ochrony będzie musiał wyjąć to i owo z bagażu, to po prostu bądź z tego dumy, że jesteś zdrowym seksualnie osobnikiem i potrzebujesz do zabawy nieco więcej niż przeciętny Kowalski. Spójrz w oczy ochroniarza i lekko się uśmiechnij .... to pomaga!

Po szóste: rozpoznaj kierunek

Nie wszystkie kraje świata dozwalają wwóz takich akcesoriów, jak gadżety erotyczne. To samo dotyczy objętości niektórych lubrykantów i olejków do masaży - nie wspominając o poppersach / polisherach. O używkach narkotycznych nawet nie wspominamy!

Po ósme: nie lataj z włożonym jajkiem czy korkiem

To zawsze wywołuje podejrzenie, w zasadzie każda próba ukrywania czegokolwiek w odbycie kończy się kontrolą osobistą. A ta wiadomo, bywa nieprzyjemna .... No chyba, że tak lulbisz.

Źródła: pandaparking.pl, depositpictures, youtube